Kredyty społecznościowe.
Idea bezpośredniego pożyczania pieniędzy, bez udziału instytucji bankowych, pojawiła się na Zachodzie w 2005 roku. Europejczycy zaufali idei kredytów bezpośrednich – szacunkowe dane wskazują, że rynek social lendingowy w 2008 roku osiągnął wartość ok. 55 mln euro. Najwięksi Europejscy gracze – angielska zopa, międzynarodowy myC4 i niemiecka smava, skupiają 20% ogólnoświatowego kapitału branży social lending.
kredyty społecznościowe odnotowują obecnie bardzo dynamiczny wzrost. Wskazuje na to choćby fakt, że niemiecka smava odnotowała w 2008 roku obroty kredytowe na poziomie 3 mln euro, a w pierwszej połowie 2009r było to już 11 mln euro. Wielomilionowe obroty osiąga również brytyjska zopa, która w 2008 roku miała obroty transakcyjne w wysokości 35 mln euro. Zopa zajmuje obecnie drugie miejsce tuż za światowym potentatem social lending – amerykańskim serwisem prosper.
Pomimo trudnej sytuacji finansowej polskiego społeczeństwa i rygorystycznej polityki banków, istnieje możliwość uchronienia się przed narastającymi długami z tytułu pożyczki gotówkowej czy kredytu na karcie kredytowej. Jedną z możliwości jest spłata jednej pożyczki gotówkowej lub
kredyt na karcie kredytowej drugą pożyczką, uzyskaną niekoniecznie w banku. Taką koncepcję spłaty możemy zrealizować właśnie przy pomocy wspomnianych w niniejszym artykule kredytów społecznościowych. Niektóre portale kredytów społecznościowe oferują średnie oprocentowanie kredytu, w zależności od ratingu pożyczkobiorcy na poziomie 14%. Daje to niewątpliwą przewagę ekonomiczną nad bankami, przez co możemy pozwolić sobie na spłatę kredytu gotówkowego inwestując w nią fundusze z drugiej pożyczki, a tym samym płacić o połowę niższe oprocentowanie i miesięczną ratę. Kredyty społecznościowe, wydają się być ciekawą alternatywą dla niektórych produktów instytucji finansowych – kredytów gotówkowych czy kart kredytowych. Ich niewątpliwym atutem jest szybkość uzyskania, dostępność i niskie oprocentowanie, które w przypadku jednego z polskich serwisów waha się od 4 do 20%. Ponadto kredytobiorca sam wybiera sobie poziom oprocentowania i okres spłaty
pożyczki .